Króliki powstają, znajdują nowe domy, jadą jako prezenty do młodych "na nową drogę życia", trafiaja w ręce i buzie małych dzieci, są co raz bardziej lubiane - co mnie bardzo cieszy.
Ostatnio uszyłam nawet dwa króliki a raczej króliczyce - Maryśkę i Gabi - tak jak moje córki, podbne a całkiem inne. Zresztą możecie porównać na zdjęciach. (Na marginesie, ostatnio ten czerwony materiał to mój ulubiony, piękny jest co?).
Już w następnym poście kilka nowości czyli anioły i dzieła masosolne. Pozdrawiam.
PS. I zapraszam na aukcje z moimi królikami i nie tylko :) allegro - sprzedająca: tildowo.

:))))
OdpowiedzUsuńPiękne te króliki :)))
OdpowiedzUsuńBardzo Ci DZEKUJE za wizyte w moim 'psiokocim' :-)
OdpowiedzUsuńOczywista zaraz odwazajemniam i biore Cie,Marysienko pod 'lupe':-)
Widze,ze sliczne i 'excentryczne' Krolisie tworzysz:-)
Dlaczego 'excentryczne'?...tak mi na mysl przyszlo z powodu tych oryginalnych kolorkow.
Fajny masz blozek,swietne rzeczy Ci wychodza spod zrecznych lapek-wiec tu zagoszcze,o ile mnie oczywiscie nie przegonisz:-)))
Pozdrawiam Cie Niezwykle Serdecznie-
-psiankaDK-
...achaa:-)
OdpowiedzUsuńTILDA wywodzi sie od skandynawskiego slowa 'TILDE',co oznacza BEZWLAD...nooo,nie postawisz,bo 'glebnie':-)
Pierwsze takie lalki robione byly w daaawnych czasach,w rodzinach glownie rybackich,z workow,lin konpnych i resztek starych ubran.Oczka zaznaczano weglem a policzki malowano czerwonym burakiem:-)
Pierwsze powstaly,jako lalki dla dzieci,pozniej-rowniez Anioly-pilnujace domowych ognisk-ale to glownie w Szwecji.
-Pozdrawiam-psianka DK-
pisanko droga, dzięki o dzięki za uświadomienie. Naszukałam się sporo w necie cóż oznacza fachowo "tilda" i nic nie znalazłam, aż Ty - dobra duszo- mnie uświadomiłaś, za co jestem bardzo, bardzo wdzięczna :)
OdpowiedzUsuńMysle ze Tilda to skandynawska zastepczyni naszej dawnej szmacianki, kiedys to prawie kazda dziewczynka takowa miala.
OdpowiedzUsuńA Tilda to ja wyczytalam ze to znaczy, cos malego, cos co sie lubi jak maskotka czy cos w tym stylu...
Dziekuje za odwiedziny na moim blogu, ciesze sie ze sie znalazlysmy , pozdrawiam :)
Tilda nie oznacza nic 'malego'.Mieszkam w Skandynawii,wiec wiem:-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam-psiankaDK-
Piękny jest zachód słońca,
OdpowiedzUsuńPiękne są jego promienie,
Lecz najpiękniejsze są Twoje króliczki
i niech przyciągają niejedno spojżenie
Bardzo ładne Twoje prace .Marnujesz swój talent.Może w przyszłości jakaś wystawa ?
OdpowiedzUsuń