Pokazywanie postów oznaczonych etykietą króliki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą króliki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Czas wiosenno- świąteczny


Brak mi weny.
Brak mi weny na tytuły postów.
Brak mi weny, aby nadawać moim tworom imiona.
Brak mi weny na ten wpis...
więc nie będę za dużo pisać, tylko się pochwalę
jaka byłam pracowita w zeszłym tygodniu.

Królik Alfred











Króliczyca Anna








Szyłam też lalki na wzór pewnego małżeństwa,
które obchodziło 40-tą rocznicę ślubu.
Mam nadzieję iż niespodzianka się udała,
no i że się spodobały.
Jaś i Ala




Kolejna lalunia z misiem,
tym razem niech jej będzie Amelka









Kolejna długonoga anielica - Teresa
z kwiatkiem w dłoni.







Jej siostra - Dorota








Jest też królik o bosych stopach
- Henio




A tu cale towarzystwo na kiermaszu wielkanocnym
w mojej miejscowości






I z bliska, moje stado gęsi



A poniżej dzieła autorstwa mojej mamy,
mistrzyni robienia na drutach.
Tak, tu Was zaskoczę, koszyczki nie są robione na szydełku a
na drutach. Moja mama jest w tum prawdziwą mistrzynią.





I jeszcze stado zajączków wielkanocnych, istny atak.






Na tym kończę, ten jakże bogaty w opisy post ;)
Idę szukać mojej weny, może gdzieś błądzi ?


A Wam, wierni czytelnicy (a raczej oglądacze, bo czytać to tu nie ma co),
moi kochani komentujący, oraz Ci którzy trafili tutaj po raz pierwszy,
życzę
Zdrowych, Spokojnych
Świąt Wielkiej Nocy
oraz
smacznego jajka !
Asia

wtorek, 7 lutego 2012

Z lampą i bez :)))

Dzisiaj tak na szybko i bez owijania w bawełnę.
Nie mam weny na pisanie, a co zrobiłam (uszyłam) każdy widzi.
Nie mogłam się zdecydować, więc są zdjęcia z lamą i bez.

Stoi całkowicie sam.
Zdjęcia z lampą.


Kurtkę można zdjąć, i królik zostaje w sukience.

Zdjęcia bez lampy



Oraz anielica w nowoczesnym ubraniu,
leginsy oraz sweter-tunika.
I torebka :)






Na deser dwa słodkie króliczki,
powoli przygotowuję się do Wielkiejnocy
Uciekam spać, dziękuję za odwiedziny i za każdy komentarz.
Czytam je minimum po cztery razy, taką ma radochę :))
Dobranoc !

poniedziałek, 16 stycznia 2012


Witam i ogłaszam nowe Candy w Maryśkowie,
ale uwaga, uwaga tym razem mała zmiana zasad.
W Candy może brać udział każda osoba która prowadzi swojego bloga,
oraz osoby anonimowe lub te bez bloga,
ale za to śledzące mój blog i zostawiające od czasu do czasu komentarz.
Dla blogowiczek zasady tradycyjne - banerek na swoim blogu,
oraz komentarz pod tym postem.
Dla tych drugich, aby nie było,
że każdy może - jest specjalne zadanie,
które pewnie wykonają w sekundę,
gdyż czytając mój blog znają odpowiedź.
Jakie mam zielone zwierze w domu i jakie nosi imię?
oraz komentarz z odpowiedzią i mailem pod tym postem.

Dlaczego zmiana zasad?
Bo ostatnio biegając po różnych blogach, jak i u mnie na blogu,
zauważyłyśmy z innymi blogowiczkami grupę anonimowych osób,
które tylko udzielają się gdy można coś wygrać,
tym samym zmniejszając szansę naszych
stałych czytelników/oglądaczy/podziwiaczy ;)
a chcemy wobec ich być uczciwe,
bo właśnie słowa nie pisane "a nóż coś wygram"
tylko z głębi serca są dla mnie ważne.
Bo właśnie dla komentarzy od tych osób,
chce się pokazywać swoje małe dzieła.
Cóż, pewnie posypią się słowa krytyki,
ale myślę, że jakoś się pozbieram ;)
Aha, do wygrania ten zimowy królas,
w sam raz jak spadło troszkę śniegu :)

A ostatnio poczyniłam:
Pana Pirata - dość sporego ok.50cm,
odpinana szabla(rzep) , odpinana chusta od spodni (napa),
zdejmowana kamizelka.


Króliczka dla pewnej małej Ani


Cała rodzina kotów klamkowców.

Oraz duża anielica ogrodowa,
bo aż 64cm wysokości.



Tyle na dzisiaj, uciekam spać bo już bardzo, bardzo późno.
Na stole czekają nowe wykroje, zdobyte nowe tkaniny,
w głowie pełno pomysłów tylko kiedy to robić ???
Pozdrawiam Asia