Dzisiaj przedstawiam Wam
moją pierwszą anielicę-baletnicę.
Będzie wisieć w pokoju-sypialni moich córek,
ale dopiero po remoncie.
Zresztą, mam plan aby w ich sypialni,
było sporo ozdób uszytych przeze mnie,
najlepiej z równych materiałów, a jak się nie da,
to chociaż w podobnej kolorystyce.
Jak efekt mnie zadowoli to się pochwalę na blogu,
ale zapewne jeszcze trochę to potrwa.
A oto kolejna żyrafa, jagodowa Jagoda.
Jakaś taka pulchna wyszła. Ale ma swój urok.
Powędrowała do domu p.Agnieszki (pozdrawiam)
i jej małej córeczki.
Może będzie je bronić przed choróbskami,
które im ostatnio nie odpuszczają. Oby.
Jagoda nosi modne pantalony, to wielka elegantka.
*****~~*****
*****~~*****
I przedstawiam kolejną żyrafę,
a właściwie Pana Żyrafa w modnych ogrodniczkach.
Jest aż 7cm większy od Jagody a tym samym szczuplejszy.
Jak to się stało, pojęcia nie mam,
bo obie żyrafy kroiłam z tego samego,
zrobionego przeze mnie szablonu.
I nie wiem jakim cudem Pan Żyraf wyszedł większy.
Chyba pozostanie to tajemnicą.
*****~~*****
*****~~*****
*****~~*****
Pozdrawiam serdecznie,
dziękuję za tak liczne komentarze,
i biorę się do pracy bo zamówienia czekają,
a przede wszystkim nowe wyzwanie - anioł komunijny.
Aśka