niedziela, 12 lutego 2012

Malowana lala, la la la ...


Witam, i tak jak w temacie.
Lala - może nie malowana, ale uszyta.
Ubrana w sweter (bo nadal mrozy) oraz w beretkę.
Posiada torebkę, do której można coś włożyć i zapiąć na guzik.

Torebka dość spora, jak na porządną torebkę przystało :)

Ma ok 34cm i sama stoi :)

I na deser jeszcze pochwalę się artykułem na stronie "Mamy cel"
promującej twórców wszelkich
TU " W moim Maryśkowie..." parę słów o mnie, zapraszam
Pozdrawiam serdecznie, wszystkich razem i każdego z osobna :)
Asia